#12
Myślenie8
„Że trzeba dawać z siebie wszystko.”
„Daj z siebie 110%!" Skąd to się wzięło? Z kultury sportu wyczynowego, gdzie trenerzy motywują do przekraczania granic. Problem: to, co działa na boisku przez 90 minut, nie działa w życiu przez 90 lat. Dawanie z siebie wszystkiego — codziennie, w pracy, w domu, w relacjach — to prosta droga do wyczerpania. Organizm nie jest maszyną. Nie ma trybu „turbo" bez konsekwencji. Stres oksydacyjny, wypalenie, problemy z sercem — to cena „dawania z siebie wszystkiego". Może wystarczy dawać z siebie tyle, ile trzeba? Nie 110%, ale 70% — mądrze i z rezerwą na życie. Jak mówili starożytni Grecy: meden agan — niczego za dużo.
Pełny artykuł wkrótce.
Zapisz się na newsletter, żeby nie przegapić.